In Szymański we trust

Prowadzona przez popisy strzeleckie Alberta Szymańskiego drużyna Sharks Port Gdynia pokonała drużynę Politechniki Gdańskiej wynikiem 91:80. Zwycięstwo to pozwoliło gdyńskiej drużynie awansować na 5 miejsce w tabeli ligi POZKosz U18.

Na parkiecie spotkały się dziś dwie drużyny prezentujące podobny poziom. O zwycięstwie Sharks Port przesądziła skuteczność rzutów trzypunktowych. Gdynianie popisali się aż 15 celnymi trafieniami zza linii 6,75 metrów, autorem dziesięciu (!) z nich był niekwestionowany bohater tego spotkania – Albert Szymański. Ten indywidualny wynik to z pewnością rekord klubowy, który może na stałe wpisać się do historii SKS Gdynia Sharks.

Przez całe spotkanie zawodnicy trenera Stefańskiego byli krok przed drużyną gości w zdobyczach punktowych. Na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem 37:34, które na początku czwartej kwarty powiększyliśmy nawet do 16 punktów. Mimo podjętej przez przeciwników próby odrobienia strat w czwartej kwarcie, rozważna gra w obronie pozwoliła dowieźć bezpieczną przewagę do końcowego gwizdka. Na indywidualną pochwałę zasługują również duet który rządził dziś w pomalowanym Bunia & Urban oraz autor 15 punktów z ławki – Kacper Maćkowiak.

Podczas meczu groźnie wyglądającej kontuzji doznał Kacper Czuba. Przypominamy przy okazji, że to już drugi uraz którego doznał w tym tygodniu Czuben Monster. Kacper zacisnął jednak zęby, i wybiegł na parkiet by pokazać jak twardym jest zawodnikiem. Cała drużyna jest myślami przy naszym kapitanie, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

kwidzinskio
fot. Anna Wojciechowska